Srebrne Skrzydła – bo dobro zasługuje na to, by je dostrzec. Rozmowa z Dorotą Banowicz
17 października 2026r. odbyła się druga edycja pięknej uroczystość, w czasie której zostały wręczone statuetki Srebrnych Skrzydeł za działalność na rzecz seniorów. Pomysłodawczynią i organizatorką tego wydarzenia jest Dorota Banowicz reprezentująca Stowarzyszenie Matuzalem. Dziś mamy przyjemność porozmawiać z nią o Srebrnych Skrzydłach.

Ewa Inn: „Srebrne Skrzydła” to piękna inicjatywa, której finał mogliśmy podziwiać wczoraj na gali w MDK Koszutka. W jakich okolicznościach narodził się pomysł, aby wyróżnić osoby, które działają na rzecz grupy społecznej, która jest ci tak bliska sercu, czyli seniorów?
Dorota Danowicz: Nie każda wielka rzecz zaczyna się od wielkiego gestu. Czasem wystarczy podana dłoń, dobre słowo, obecność przy łóżku chorego człowieka czy zwyczajna troska o kogoś, kto czuje się samotny. Właśnie z takich doświadczeń narodziła się idea „Srebrnych Skrzydeł” – nagrody dla tych, którzy swoją działalnością sprawiają, że jesień życia staje się bardziej godna, bezpieczna i pełna nadziei.
Pomysł stworzenia tego wyróżnienia wyrósł z codziennej działalności Stowarzyszenia Matuzalem i spotkań z seniorami, również tymi najbardziej niesamodzielnymi, dotkniętymi chorobą i wykluczeniem społecznym.
Zauważyliśmy, że wiele mówi się o problemach starości, ale zdecydowanie rzadziej o ludziach, którzy każdego dnia pomagają te problemy rozwiązywać. Chcieliśmy dostrzec właśnie ich – osoby, instytucje i organizacje, które nie pozostają obojętne na potrzeby starszego pokolenia.

Skąd pomysł na symbol tej inicjatywy, czyli srebrne skrzydła?
Dlaczego skrzydła? Ponieważ symbolizują nadzieję, wolność i wsparcie. Nie każdy senior może dziś samodzielnie rozwinąć skrzydła. Czasem potrzebuje drugiego człowieka, który pomoże mu pokonać samotność, chorobę czy codzienne trudności. Wtedy to właśnie inni ludzie stają się jego skrzydłami. Srebro natomiast symbolizuje dojrzałość, doświadczenie i wartość starszego pokolenia, o której nigdy nie powinniśmy zapominać.
„Srebrne Skrzydła” to coś więcej niż statuetka. To symbol wdzięczności i publiczne podziękowanie za dobro, które często pozostaje niezauważone. Nie nagradzamy za stanowiska czy wielkość instytucji, ale za wrażliwość, zaangażowanie i rzeczywistą pomoc drugiemu człowiekowi.
Za nami dwie edycje tego wydarzenia, ale mam nadzieję, że będą następne?
Pierwsza edycja odbyła się w 2025 roku, a druga, zorganizowana w październiku 2026 roku w Katowicach, pokazała, jak ważne jest tworzenie przestrzeni, w której możemy wspólnie powiedzieć: „Widzimy Waszą pracę. Doceniamy ją. Dziękujemy”.
Chcemy, aby „Srebrne Skrzydła” stały się piękną tradycją Katowic, inspirującą do współpracy i budowania społeczeństwa, w którym żaden senior nie czuje się zapomniany. Bo najważniejsze przesłanie tej nagrody jest proste: każdy człowiek, niezależnie od wieku, stanu zdrowia i stopnia samodzielności, zasługuje na szacunek, troskę i obecność drugiego człowieka. Nie stworzyliśmy „Srebrnych Skrzydeł” tylko po to, by nagradzać za dobro. Stworzyliśmy je po to, by dobro nie pozostawało bezimienne.
Dziękuję bardzo za rozmowę.
